Menu Zamknij

News

Po latach ciężkiej pracy, właśnie wylądowałeś na swojej pierwszej płycie. Niesamowite. Teraz wytwórnia wysyła kontrakt, który ma trzydzieści stron. Yikes. Oto główne punkty, których należy szukać w umowie płytowej i czego unikać.

1) Jak długi jest termin? To jest dobry punkt wyjścia: jak długo będziesz związany z tym kontraktem płytowym? Dla wytwórni, dłuższy termin jest bardziej pożądany, więc mogą odzyskać swoje inwestycje i czerpać zyski z Twojej muzyki tak długo, jak to możliwe. Dla Ciebie, krótszy termin jest lepszy w każdej umowie płytowej. Powód? Jeśli rzeczy idą świetnie z wytwórni, gdy termin wygasa, zawsze można podpisać nowy kontrakt płytowy, prawdopodobnie z lepszymi warunkami. Ale jeśli rzeczy nie są tak gorące, możesz wyjść i znaleźć nową wytwórnię (lub wrócić do bycia niezależnym). Prawdopodobnie będą okresy „opcji” związane z każdym terminem, które pozwalają wytwórni przedłużyć długość kontraktu płytowego. Idealnie, takie opcje powinny być wykonywane tylko za obopólną zgodą (tzn. nie tylko wytwórnia decyduje).

2) Co to jest terytorium? Niektóre umowy płytowe dotyczą jednego terytorium (np. USA), inne dotyczą całego świata. W przypadku tych pierwszych, teoretycznie można podpisać różne umowy na różnych terytoriach. Może to być wyzwaniem w erze cyfrowej, gdzie granice są nieco arbitralne. Jeśli podpiszesz ogólnoświatowy kontrakt płytowy, postaraj się zapewnić, że jeśli wytwórnia nie wyda Twojej muzyki na określonych terytoriach, prawa te wrócą z powrotem do Ciebie. To pozwala ci na samodzielne wydanie lub współpracę z inną wytwórnią na tych terytoriach.

3) Jakie są twoje opłaty licencyjne? To jest bardzo ważne. Wiele małych i średnich wytwórni oferuje umowę typu „net 50”, co oznacza, że po odzyskaniu kosztów, Ty i wytwórnia dzielicie się zyskami 50/50. Należy jasno określić, jakie wydatki są dozwolone, a także zawrzeć zapis, że większe wydatki (np. powyżej 1000 dolarów) wymagają naszej zgody. W przypadku umów płytowych zawieranych przez duże wytwórnie, typowe tantiemy dla artystów wynoszą 12-20%. Te niższe tantiemy są odzwierciedleniem większych inwestycji, które wiążą się z dużą wytwórnią. Innymi słowy, zarabiasz mniej na sprzedaży płyt, ale powinieneś czerpać korzyści z dużo większych inwestycji w nagrywanie i marketing.

4) Jak dużo wytwórnia zainwestuje w Ciebie? Staram się uzyskać jak najwięcej jasności w tym temacie, jeśli chodzi o rzeczywiste zobowiązania budżetowe wytwórni. Obejmuje to kwoty w dolarach przeznaczone na teledyski, wsparcie trasy koncertowej, nagrywanie, promocję w radiu i inne. Twoja wytwórnia może być niezdecydowana, aby zobowiązać się do podania rzeczywistych liczb, dopóki nie zobaczy, jak radzą sobie płyty, ale w tym przypadku potrzebny jest dobry prawnik specjalizujący się w rozrywce, który będzie bronił twojego zdania.

5) Czy wytwórnia uczestniczy w przychodach pozapłytowych? Jest to największa rzecz, na którą należy zwrócić uwagę w nowoczesnym kontrakcie płytowym. Coraz częściej wytwórnie płytowe proszą o kawałek tortu z nienagraniowych źródeł przychodów, takich jak trasy koncertowe, merchandise i publikacje. Są to tak zwane „360 Deals”, o których prawdopodobnie słyszałeś. Pod wieloma względami są one odzwierciedleniem współczesnych realiów, z jakimi borykają się wytwórnie płytowe i artyści. Zanim jednak oddasz część tych kluczowych strumieni przychodów, musisz wiedzieć, co wytwórnia jest gotowa zrobić, aby zarobić swoją część. Jeśli chcą zlecić trasę koncertową, czy zapewnią środki na jej obsługę? Jeśli chcą mieć swój udział w wydawnictwach, czy będą świadczyć usługi wydawnicze, w tym pośredniczyć w sprzedaży Twoich piosenek do filmów i telewizji? Niektóre wytwórnie, które proszą o takie prowizje, rzeczywiście świadczą takie usługi, ale niektóre nie. I pamiętaj: jeśli dajesz krocie z tych wszystkich przychodów swojej wytwórni, jak również menedżerowi, może to nie zostawić wiele dla Ciebie na koniec dnia.

Te pięć obszarów to oczywiście tylko punkt wyjścia. Jest o wiele, wiele więcej do szukania w nowoczesnym record deal. Jeśli wziąć swoją karierę poważnie, będziesz szukać porady doświadczonego, zaufanego prawnika rozrywki, który pomoże również wynegocjować najlepszą umowę rekord możliwe dla Ciebie i Twojej kariery. Jak zawsze, napisz do mnie z pytaniami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *