Menu Zamknij

Reddit – depresja – I dont wanna do anything anymore. Chcę po prostu leżeć w łóżku….

Kiedy mój tata zmarł podczas mojego drugiego roku w liceum, całkiem sporo przeszedłem na tryb auto-pilota (wciąż miałem jakieś poczucie bycia pilotem przed tym). Nie zależało mi już na życiu, byłam też zbyt przygnębiona, by przejmować się śmiercią. Miałem „przyjaciół”, ale porzuciłem ich jak zużyte zabawki, kiedy skończyłem szkołę, nadal nie bardzo wiem, dlaczego trzymali się wokół mnie w czasach HS, skoro moje umiejętności społeczne były śmieciem lol. Poszedłem na CMU, 4-letnie studia, zaraz po liceum i myślałem, że będzie lepiej, ale nie było. Wycofałem się przed końcem pierwszego semestru i wróciłem do domu. Wkrótce potem zapisałem się do community college, ponieważ bycie w szkole było jedynym życiem, jakie znałem. Przejście z bardzo prestiżowego uniwersytetu (zwłaszcza dla mojego kierunku) do kiepskiego community college zniszczyło fragmenty, które ułożyłam po śmierci mojego ojca. Poza chodzeniem na zajęcia, zawsze siedziałem w swoim pokoju, leżąc na łóżku i pozwalając mojemu ciału marnieć. W tym czasie nie miałem żadnych przyjaciół. Byłem tym grubym kolesiem z klasy, który nie brał prysznica i ciągle nosił te same ciuchy. Zmarła babcia ze strony mojego taty, szczerze mówiąc nie obchodziło mnie to (nadal nie obchodzi), a była to pani, która nigdy nie zrobiła mi nic złego i dbała o moje dobre samopoczucie. Jestem bystrym facetem, więc skończyłem dobrze radząc sobie w community college i przeniosłem się do innego prestiżowego 4-letniego, bliżej domu tym razem.

Chciałbym ci powiedzieć, że rzeczy się poprawiły po tym i teraz żyję życiem moich marzeń. Niektóre aspekty się poprawiły i jestem twardszą osobą, która ma przyjaciół i nie leży w łóżku cały dzień (to zabawne, ale prawdziwe. Jedynym powodem, dla którego się zmieniłem jest to, że pewna dziewczyna flirtowała ze mną i zdałem sobie sprawę, że muszę się poprawić, jeśli chcę mieć szansę. Skończyło się na wykorzystaniu mnie do pomocy akademickiej, ale to był zapłon dla przyszłych wydarzeń). Ale inne rzeczy wydarzyły się pomiędzy okresem teraz i kiedy się przeniosłem. Straciłem kilku przyjaciół, miałem złamane serce (zauroczenie/limeryki są do bani) i zdałem sobie sprawę z tego, jak bardzo byłem nieudolny społecznie w wieku 22 lat, dużo później niż większość ludzi zdaje sobie z tego sprawę. Rozwinąłem zazdrość wobec ludzi i tego, że wydawali się bardziej żywi niż ja, dopiero niedawno przestałem zazdrościć innym. Stałam się trochę zmęczona, kiedy ludzie zaczęli traktować mnie milej teraz, kiedy schudłam i lepiej dbam o siebie (jak poważnie? Rozumiem, skąd pochodzą, ponieważ prawdopodobnie zrobiłbym to samo, ale to wciąż kłuje, zwłaszcza gdy dziewczyny są teraz biorąc zainteresowanie mną). I inne rzeczy, you get the picture.

Czytałem samopomocowe gówno i komentowałem na reddicie, próbując znaleźć odpowiedź, która zaspokoiłaby pytania, które teraz zadajesz. Szczerze mówiąc nic z tego nie pomogło mi w znaczącym stopniu. Rzeczy, które pomogły mi do tej pory były poza moją kontrolą (z wyjątkiem czytania więcej na temat buddyzmu, który był ratunkiem na wiele okazji. Ale kiedy po raz pierwszy zostałem na to wystawiony, nie byłem gotowy, więc nic z tego wtedy nie pomogło). Teraz zdaję sobie sprawę, że powodem, dla którego leżałem cały dzień w łóżku i nie chciałem się spotykać, było to, że chciałem utrzymać się przy życiu. I NEED to do those things.

Możesz badać możliwe odpowiedzi na twoje pytania, może kilka z nich zadowoli cię na trochę. Ale w końcu są to odpowiedzi, które bierzesz na wiarę, przynajmniej do czasu, gdy doświadczenie może je poprzeć. Moja rada? Spróbuj wymyślić własną odpowiedź. Podważ wszystkie, nawet te, które wydają się być idealne. Intelekt nigdy nie doprowadził mnie bardzo daleko, to było doświadczenie w końcu, gdzie znalazłem moje odpowiedzi.

To będzie trudne, ale naucz się cieszyć swoją obecną sytuacją. Nie wiesz jak długo tak zostaniesz, więc pieprzyć to, czerp z tego przyjemność. Może zrób z tego kilka gier, nie wiem co robisz dla zabawy, kiedy utknąłeś w sytuacji, z której nie możesz się wydostać w tej chwili.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *